Ale lepszego nie mogłam wymyślić. O 13 razem z moją najlepszą przyjaciółką poszłyśmy na tak zwane " Skały Samobójców " (na marginesie w jeziorze obok tych skał są ciała o_O) potem niedaleko tego jeziorka zrobiłyśmy sesję zdjęciową moją komórką xD Zobaczyłyśmy żmiję której bym mało co nie zdeptała.. Idąc z powrotem do osiedla pewne dziewczyny śmiały się z naszych pieszczoch albo jak to one nazwały "kolczatki dla psa". Zaraz potem musiałam wracać no i tak skończył się mój dzień :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz